niedziela, 12 czerwca 2016

Neonazistowskie, banderowskie chotnicze bataliony w „Anakondzie” 2016


Neonazistowskie,  banderowskie ochotnicze bataliony w „Anakondzie” 2016

                            Nasi nowi militarni sojusznicy. Kureń Azow(obecnie już pułk) w pełnej krasie


Irytację zachodnich polityków zwiększył fakt, że Warszawa zaprosiła do udziału w „Anakondzie” oddziały z Gruzji i Ukrainy. To dwa sąsiadujące z Rosją kraje, które nie należą do NATO. Ponadto na manewrach obecne są oddziały ochotnicze Azow, OUN Aidar i Donbas z Ukrainy.W sumie na poligonie w Drawsku Pomorskiem ćwiczyło aż 31 tysięcy żołnierzy różnych narodowości. Trenowano między innymi duże operacje powietrznodesantowe. W operacjach i grach wojennych wzięło udział 3500 pojazdów i czołgów, dziesiątki samolotów, śmigłowców oraz okręty wojenne. Sami tylko Amerykanie przysłali kontyngent liczący 14 tysięcy żołnierzy. Skandalem jest to, że jako reprezentanci Ukrainy, w ćwiczeniach biorą udział bataliony Azow, Aidar i Donieck, składające się z ochotników neobanderowców, którzy biorą udział do dnia dzisiejszego w bestialskiej pacyfikacji cywilnej ludności Donbasu. Bataliony te dopuściły się również w czasie trwającej już ponad dwa lata zbrodniczej agresji przeciwko cywilnej ludności własnego kraju, niezliczonych zbrodni przeciwko ludzkości, czego dowodem są masowe groby, rozstrzeliwanie własnych żołnierzy i całkowita niesubordynacja czyli odmowa podporządkowania się sztabowi dowództwa Ukraińskiej Armii.



       Heroje z kurenia OUN. Na sztandarze znany Polako, którzy przeżyli ukraińskie ludobójstwo na Kresach Rzeczypospolitej sybol zbrodniczej OUN.

Tak jak w wielu innych batalionach ochotniczych, także „Ajdar” słynął z tego, że w jego szeregach walczą neonaziści z Prawego Sektora, UNA-UNSO i mniejszych organizacji skrajnie nacjonalistycznych, nawiązujących do zbrodniczych ideologii niemieckiego narodowego socjalizmu oraz wzorującego się na nim ukraińskiego nacjonalizmu Stepana Bandery czy Romana Szuchewycza. Ujawniono między innymi fakt posługiwania się przez członków batalionu symboliką i emblematami dywizji Waffen-SS „Dirlewanger”, która – złożona z kryminalistów, przestępców, skazańców i innych zwyrodnialców (Niemców, a z czasem także Ukraińców i Rosjan) – dokonała niezliczonych zbrodni na tyłach frontu wschodniego. Formacja ta wymordowała około 60 tysięcy osób, przeważnie cywilów. Podczas walk z AK w Powstaniu Warszawskim dirlewangerowcy zamordowali około 50 tysięcy mieszkańców Warszawy. Hasłem batalionu „Ajdar” jest stary pruski slogan „Z nami Bóg” (niem. Gott mit uns), widniejący między innymi na klamrach pasów żołnierzy Wehrmachtu podczas II wojny światowej. Obok symboliki dywizji SS „Dirlewanger” na naszywkach członków batalionu pojawiały się trupie czaszki i piszczele – znany Polakom dobrze symbol SS.
A oto co napisał na temat istniejącego w banderowskim ochotniczym batalionie Ajdar, pododdziale imienia Oskara Dirlewangera, kata Powstania Warszawskiego, były wolontariusz fundacji ,,Otwarty Dialog’’ Tomasz Maciejczuk, którego nie ożna posądzać o jakiekolwiek sympatie w stosunku do Rosjan i powstańców Donbasu. :
„Ciekawe kiedy batalion Ajdar pozbędzie się pododdziału im. Dirlewangera? Na widok samochodów z symboliką Waffen SS stojacych przy bramie TEC w Szczastiu robi mi się niedobrze. TEC znajduje sie pod kontrola Ajdaru. Przejezdzam przez brame, a warte trzymaja chlopaki z naszywkami SS Dirlewanger” – napisał Maciejczuk na swoim profilu na Facebooku.
„Jak długo można to tolerować? Ajdar otrzymuje sporo pomocy z Polski, przyjeżdżają do nich nawet nasi posłowie. Wypadałoby coś z tym zrobić, a nie chować głowę w piasek. Zapewne wielu powie, że to marginalny problem i że lepiej o tym nie mówić, jednak zadajmy sobie pytanie kim mogą być ludzie biorący sobie Dirlewangera za patrona i wzór do naśladowania?”
 

Emblemat 36 Dywizji Grenadierów SS Dirlewanger

Bojec pododdziału imienia Oskara Dirlewangera z batalionu Ajdar


Takich to sojuszników Polski zaprosił na manewry Anakonda 2016 pan minister Antoni Macierewicz. Czy może więc dziwić, że PiS ma w nosie pół miliona polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa dokonanego w latach 1939-1949, a samo słowo LUDOBÓJSTWO odnośnie rzezi dokonanej na Polakach z Wołynia, Małopolski Wschodniej i obecnych polskich ziem naszej ściany wschodniej przez zbrodniarzy z OUN-UPA i SS Galizien, nie przechodzi parlamentarzystom PiSu przez gardło ?
Dziś powtarzamy dokładnie te same błędy, które popełniła II Rzeczypospolita. Jej przywódcy na samym początku lat 20-tych ubiegłego wieku, nakazali przeszkolenie wojskowe ukraińskich nacjonalistów w nadziei, że ci będą walczyć dla Polski ze Związkiem Sowieckim. Szybko kazało się, że nadzieje te nie tylko były płonne, ale całkowicie iluzoryczne i oderwane od jakiejkolwiek rzeczywistości. Ukraińcy bowiem, jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym skierowali broń przeciwko Polsce i Polakom, dokonując licznych, skrytobójczych zamachów na przedstawicieli i organy Państwa Polskiego, z zamachem na ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego włącznie, którego mordem kierował osobiście Stefan Bandera. A po 1 września 1939 roku dołączyli jako militarni sojusznicy zarówno III Rzeszy Niemieckiej jak i Związku Sowieckiego w agresji na Polskę. Biorąc pod uwagę to, że historia zawsze się powtarza, nie napawa to jakimkolwiek optymizmem i nadzieją, że tym razem będzie inaczej.


Bojcy pododdziału imienia Oskara Dirlewangera z banderowskiego batalionu ochotniczego Ajdar

Batalion „Ajdar” cieszył się szerokim wsparciem polityków PiS-u (wówczas będących w opozycji). Batalion odwiedziła między innymi posłanka PiS Małgorzata Gosiewska oraz poseł PiS Piotr Pyzik. W szeregach batalionu „Ajdar”, w różnych walkach, brała też udział Nadia Sawczenko batalionu „Ajdar”, w różnych walkach, brała też udział Nadia Sawczenko



Źródła : 




http://novorossia.today/124561-2/

http://novorossia.today/nadia-sawczenko-imie-czego-ta-awantura/

http://ndp.neon24.pl/post/132125,polska-zaprosila-do-udzialu-w-anakondzie-oddzialy-oun

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niemcy-twierdza-ze-manewry-anakonda-2016-prowokuja-rosje

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz