piątek, 27 kwietnia 2018

Moje pytanie do włodarzy Elbląga

Wystarczy aby dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje

                                                  Edmund Burke

Pan prezydent miasta Elbląga Witold Wróblewski

Pan wiceprezydent miasta Elbląga Janusz Nowak

Pan Przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak

Czy Pan prezydent i wiceprezydent miasta Elbląga oraz Pan przewodniczący Rady Miejskiej , partnerskiego miasta Tarnopol na obecnej Ukrainie, wydadzą Panowie wspólne oświadczenie potępiające organizowane przez władze Tarnopola i Lwowa, oficjalne obchody z okazji 75 rocznicy utworzenia kolaboranckiej, zbrodniczej ukraińskiej dywizji Waffen SS Galizien, które będą miały miejsce w obu tych miastach w najbliższą sobotę tj. 28 kwietnia, jak też we wszystkich pozostałych miastach Ukrainy?

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Rondo Tarnopol

Zamieszczam dziś mój artykuł, z którego publikacją wstrzymywałem się przez ponad cztery miesiące. Dziś, kiedy już wiem na 100%, że nie zaszkodzi on już w żaden sposób sprawie upamiętnienia w moim mieście, ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN - UPA, SS Galizien i przez inne ukraińskie formacje zagłady kolaborujące z III Rzeszą Niemiecką na Kresach Rzeczypospolitej, ani też w niczym on już tej próbie upamiętnienia nie pomoże, gdyż sprawa ta została przez włodarzy miasta Elbląga ostatecznie utrącona, zdecydowałem się dziś na przedstawienie wszystkim, kogo uczczono i oddano tym samym hołd, nadając jednemu z rond w moim mieście nazwę Rondo Tarnopol.
*******************************************************************************

30 października dokonano w Elblągu otwarcia nowego ronda, którego budowę zakończono w sierpniu tego
roku. Rondo otrzymało nazwę miasta Tarnopol. Dziennikarze elbląskich portali internetowych, w swoich
artykułach nazwali Tarnopol miastem…ukraińskim. Żaden z nich nie zadał sobie nawet najmniejszego trudu,
by sprawdzić przez kogo to miasto zostało założone i do kogo należało do zakończenia drugiej wojny
światowej w 1945 r.

Udzielmy więc korepetycji tym koryfeuszom lokalnego dziennikarstwa w kwestii historii stolicy województwa Tarnopolskiego, czasów Drugiej Rzeczypospolitej.

 Polskie miasto Tarnopol

Tarnopol został założony w 1540 roku w województwie ruskim Korony Królestwa Polskiego i do czasu I rozbioru Rzeczypospolitej (1772) pozostawał w granicach Korony Polskiej. W roku 1540 hetman wielki koronny Jan Amor Tarnowski założył miasto i twierdzę, której nadał nazwę…Tarnopol. W 1548 król Zygmunt I Stary nadał Tarnopolowi prawa miejskie, miasta królewskiego. Od 23 grudnia 1920 do 16 sierpnia 1945 roku stolica województwa tarnopolskiego II Rzeczypospolitej i siedziba powiatu.

czwartek, 1 marca 2018

Polski Szaniec

„Polski Szaniec” numer 1/2018 już w sprzedaży! Gorąco polecam

„Polski Szaniec” 1/2018ukazał się w sprzedaży. Tematem przewodnim najnowszego wydania naszego czasopisma jest dokonana niedawno rekonstrukcja rządu RP. Przedstawiamy także kulisy wyborów parlamentarnych w Niemczech oraz dzieje walki o godność i pamięć Polaków. Opisujemy również aktualną sytuację polityczną i poruszamy genezę ukraińskiego terroryzmu w okresie międzywojennym.

środa, 7 lutego 2018

Mniejszości narodowe przeciwko Narodowi i Państwu Polskiemu

,,We wrześniu 1939 roku zdrady dopuściły się wszystkie mniejszości zamieszkujące nasz kraj.''


Historia, o której mówi się, iż jest nauczycielką życia, dowodzi, że wszystkie mniejszości narodowe zamieszkujące nasz kraj, w momencie śmiertelnego zagrożenia naszej Ojczyzny, zawsze stawały u boku naszych najeźdźców, przeciwko Nam Polakom, dopuszczając się przy tym, za każdym razem, zupełnie otwartego aktu zdrady. Zawsze też w takich momentach, by udowodnić swe psie oddanie i niemal neoficką wierność wobec wszelkich wrogów Polski i naszego Narodu, wykazywały się też wobec naszych rodaków niesłychanym wręcz bestialstwem, dokonując okrutnych i wręcz wyrafinowanych w swym barbarzyństwie zbrodni na swoich polskich sąsiadach oraz grabieży ich mienia. Tworząc też wcześniej długie listy proskrypcyjne Polaków przeznaczonych do fizycznej likwidacji, bądź deportacji na Sybir i niemieckich obozów zagłady. Dziś znów znaleźliśmy się w tym samym niemal punkcie historii, która zatoczyła koło i postawiła nas w podobnym momencie jak w roku 1939.

sobota, 3 lutego 2018

Obrona Birczy




Obszar Birczy znalazł się w strefie działania 26 taktycznego odcinka "Łemko". W jego skład wchodziły 4 sotnie: Burłaka, Huneczki, Jawa i Łastiwki.

Pierwszy atak na Birczę miał miejsce 22 X 1945 roku, równocześnie z napadem na sztab i pododdziały manewrowe 30 pułku piechoty WP w Kuźminie. Atak został odparty.
Drugie natarcie nastąpiło 30 XI 1945 roku. Brała w nim udział sotnia Burłaka. Wobec niepowodzeń zdecydowano o podjęciu
 
Trzeciego rozstrzygającego ataku, którego termin wyznaczono na 6/7 I 1946 roku, a więc w noc wigilijną rosyjskich świąt Bożego Narodzenia.

Sprawiedliwi

,,Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest.'' - Ewangelia Mateusza 5;37

Prezydent Andrzej Duda znalazł się dziś dokładnie w tym samym punkcie historii, w którym ta, prawie 37 lat temu, postawiła generała Wojciecha Jaruzelskiego. Otrzymał on wtedy od Opatrzności jedyną, niepowtarzalną szansę, by stanąć po stronie własnego Narodu. Wybrał inną drogę, która przyniosła straszliwe skutki. Historia nigdy nie zapomni tego aktu zdrady.


W analogicznej sytuacji znalazł się dziś prezydent A. Duda. W tym przełomowym momencie naszej historii może ustalić werdykt dziejowy i okazać się człowiekiem najwyższej próby i tym samym zapisać się złotymi zgłoskami, jako jeden z najodważniejszych przywódców swojego Państwa i Narodu. Czy zachowa się jak trzeba, czy też opowie się po stronie obozu zdrady i zaprzaństwa, ściągając na siebie niezmywalną hańbę i pogardę Polaków?

niedziela, 26 listopada 2017

Wielki głód na sowieckiej Ukrainie, a bestialskie ludobójstwo Polaków na Kresach



,,Kiedy prawdziwe elity gryzą ziemię, łby podnoszą szumowiny folwar­czne.''
                                                             
                                                           Henryk Pająk - ,,Stulecie łotrów’’



Prezydent Petro Poroszenko wziął wczoraj w Kijowie udział w uroczystościach upamiętniających ofiary Wielkiego Głodu.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaproponował w sobotę uchwalenie ustawy o penalizacji zaprzeczania Wielkiego Głodu (Hołodomoru) i Holokaustu. – informuje Ukrainska Prawda. Propozycja prezydenta padła podczas uroczystości upamiętniającej ofiary Wielkiego Głodu i ludobójstw odbywającej się w centrum Kijowa.

Aby nasi potomkowie wiedzieli, że to nie był po prostu sztuczny głód, a dokładnie zaplanowany Hołodomor. Ba, więcej, ludobójstwo według wszelkich znamion, jakie określono w Konwencji ONZ z 19. grudnia 1949 roku – mówił Poroszenko.
I żeby na wszystkich kontynentach uświadomiono sobie, że nie uznawanie Hołodomoru jest tak samo amoralne, jak zaprzeczanie Holokaustowi. Myślę, że przyszedł czas, abyśmy sami uchwalili prawo o odpowiedzialności za nieuznawanie tych dwóch bezprecedensowo straszliwych tragedii. Po co? Aby ci, którzy będą żyć po nas stosowali się do ukraińskiego prawa o uznaniu Hołodomoru ludobójstwem narodu ukraińskiego. – podkreślał ukraińskie prezydent.

czwartek, 23 listopada 2017

Szatańskie igrzysko - Ukraińscy uczniowie Reinharda Gehlena i Josefa Goebbelsa

Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu - Stepan Łenkawśki - Dekalog ukraińskiego nacjonalisty - 1929 r.


Ten film przysłał mi dwa dni temu na mojego maila bloger o nicku Repsol.  Obejrzałem go następnego dnia wieczorem z wnikliwą uwagą.  Uważam, że film ten winien obejrzeć każdy, kto nie tylko interesuje się tematem ukraińskich  zbrodni ludobójstwa dokonanych na Narodzie Polskim przez herojów spod znaku tryzuba, ale przede wszystkim każdy, kto osobiście jest zaangażowany w ujawnianie i edukację naszych rodaków o wyczynach bestii z OUN-UPA, SS Galizien i wszystkich innych ukraińskich formacji zagłady w służbie III Rzeszy, w latach 1939-1951 na Kresach Rzeczypospolitej i obecnej ścianie wschodniej naszej Ojczyzny.  

Film ten cokolwiek by o nim nie mówić, robi naprawdę wrażenie. Jest zarazem ostrzeżeniem dla nas wszystkich z jaką łatwością służby specjalne OUN i ukraińskiego wywiadu oraz banderowskiej Służby Bezpeky, która wcale nie jest kolejnym wcieleniem KGB, jak widzi to znamienity bloger MacGregor, ale powrotem do źródeł tj. do starej nazwy sprzed lat, którą przywrócono tej służbie specjalnej Ukrainy, zaraz po uzyskaniu przez nią niepodległości w 1991 roku, czyli określenia jej mianem Służby Bezpeky OUN-Bandery, założonej pierwotnie w 1940 roku w Krakowie, po rozłamie OUN na dwie frakcje OUN-Bandery i OUN Melnyka, podczas spotkania Stepana Bandery ze Stepanem Łenkawskym, nomen omen autorem Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty. Pierwsze jej kadry szkolono między innymi w Zakopanem, w pensjonacie „Stamara”. Na kursach tych wykładali: Mykoła Łebed (pierwszy szef SB OUN-Bandery, nadzorujący na jej czele osobiście ludobójstwo polskich mieszkańców Wołynia i Małopolski Wschodniej), Mykoła Arsenycz, Jarosław Staruch. Jej komórki organizacyjne znajdowały się na wszystkich szczeblach struktur OUN i UPA. SB tropiła i likwidowała wszystkich podejrzanych ideologicznie i politycznie przeciwników OUN-B, a także brała udział w rzeziach ludności polskiej. SB w wielu przypadkach terroryzowała równocześnie część opornej jej ludności ukraińskiej, posługując się tymi samymi metodami, co wobec niewygodnych członków OUN i UPA.

piątek, 17 listopada 2017

Banderowski IPN



,,Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się obowiązującą prawdą'' - Josef Goebbels

Krwawy zbir, który dowodzoną przez  siebie sotnią Udarnyky - 4, wchodzącej w skład kurenia Rena dokonał zbrodniczych pacyfikacji ponad 20 polskich miejscowości, mordując bezlitośnie setki bezbronnych polskichkobiet, dzieci, nielicznych mężczyzn i starców,  Wołodymyr Szczygielski - Burłaka. Dziś to bohater walki z komuną Instytutu Pamięci Narodowej pana prezesa Jarosława Szarka i wszystkich jego pomagierów.

piątek, 3 listopada 2017

Elbląg pamięta o Polskich ofiarach ukraińskiego ludobójstwa

Pamięć nigdy nie gaśnie. Nawet gdyby spróbować ją zdusić siłą, na końcu powstanie zwycięska jak Feniks z popiołów

Wczoraj na apel księdza Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, udaliśmy się w południe na elbląski cmentarz Agrykola, gdzie pod Krzyżem Katyńskim zapaliliśmy dwa biało czerwone znicze pamięci i umieściliśmy kartkę formatu A-4 z wydrukowanym epitafium następującej treści:

,,Polakom, bestialsko pomordowanym na Kresach Rzeczypospolitej przez ukraińskich rezunów z OUN - UPA i Waffen SS Galizien''