,,Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest.'' - Ewangelia Mateusza 5;37
Prezydent Andrzej Duda znalazł się dziś dokładnie w tym samym
punkcie historii, w którym ta, prawie 37 lat temu, postawiła generała
Wojciecha Jaruzelskiego. Otrzymał on wtedy od Opatrzności jedyną,
niepowtarzalną szansę, by stanąć po stronie własnego Narodu. Wybrał inną
drogę, która przyniosła straszliwe skutki. Historia nigdy nie zapomni
tego aktu zdrady.
W analogicznej sytuacji znalazł się dziś prezydent A. Duda. W
tym przełomowym momencie naszej historii może ustalić werdykt dziejowy i
okazać się człowiekiem najwyższej próby i tym samym zapisać się złotymi
zgłoskami, jako jeden z najodważniejszych przywódców swojego Państwa i
Narodu. Czy zachowa się jak trzeba, czy też opowie się po stronie obozu
zdrady i zaprzaństwa, ściągając na siebie niezmywalną hańbę i pogardę
Polaków?
Wesprzyj moją działalność. Nie robię bowiem tego sam dla siebie. Nie ma również wolnej, medialnej działalności, bez wsparcia wolnych ludzi. PKO BP SA Numer konta: 44 1020 1752 0000 0402 0095 7431
sobota, 3 lutego 2018
niedziela, 26 listopada 2017
Wielki głód na sowieckiej Ukrainie, a bestialskie ludobójstwo Polaków na Kresach
,,Kiedy prawdziwe elity
gryzą ziemię, łby podnoszą szumowiny folwarczne.''
Henryk Pająk -
,,Stulecie łotrów’’
Prezydent Petro Poroszenko wziął wczoraj w Kijowie udział w
uroczystościach upamiętniających ofiary Wielkiego Głodu.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaproponował w sobotę
uchwalenie ustawy o penalizacji zaprzeczania Wielkiego Głodu (Hołodomoru) i
Holokaustu. – informuje Ukrainska Prawda. Propozycja prezydenta padła
podczas uroczystości upamiętniającej ofiary Wielkiego Głodu i ludobójstw
odbywającej się w centrum Kijowa.
Aby nasi potomkowie wiedzieli, że to nie był po prostu sztuczny głód, a dokładnie zaplanowany Hołodomor. Ba, więcej, ludobójstwo według wszelkich znamion, jakie określono w Konwencji ONZ z 19. grudnia 1949 roku – mówił Poroszenko.
I żeby na wszystkich kontynentach uświadomiono sobie, że nie uznawanie Hołodomoru jest tak samo amoralne, jak zaprzeczanie Holokaustowi. Myślę, że przyszedł czas, abyśmy sami uchwalili prawo o odpowiedzialności za nieuznawanie tych dwóch bezprecedensowo straszliwych tragedii. Po co? Aby ci, którzy będą żyć po nas stosowali się do ukraińskiego prawa o uznaniu Hołodomoru ludobójstwem narodu ukraińskiego. – podkreślał ukraińskie prezydent.
czwartek, 23 listopada 2017
Szatańskie igrzysko - Ukraińscy uczniowie Reinharda Gehlena i Josefa Goebbelsa
Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego
Narodu - Stepan Łenkawśki - Dekalog ukraińskiego nacjonalisty - 1929 r.
Ten film przysłał mi dwa dni temu na mojego maila bloger o nicku Repsol. Obejrzałem go następnego dnia wieczorem z wnikliwą uwagą. Uważam, że film ten winien obejrzeć każdy, kto nie tylko interesuje się tematem ukraińskich zbrodni ludobójstwa dokonanych na Narodzie Polskim przez herojów spod znaku tryzuba, ale przede wszystkim każdy, kto osobiście jest zaangażowany w ujawnianie i edukację naszych rodaków o wyczynach bestii z OUN-UPA, SS Galizien i wszystkich innych ukraińskich formacji zagłady w służbie III Rzeszy, w latach 1939-1951 na Kresach Rzeczypospolitej i obecnej ścianie wschodniej naszej Ojczyzny.
Film ten cokolwiek by o nim nie mówić, robi naprawdę wrażenie. Jest zarazem ostrzeżeniem dla nas wszystkich z jaką łatwością służby specjalne OUN i ukraińskiego wywiadu oraz banderowskiej Służby Bezpeky, która wcale nie jest kolejnym wcieleniem KGB, jak widzi to znamienity bloger MacGregor, ale powrotem do źródeł tj. do starej nazwy sprzed lat, którą przywrócono tej służbie specjalnej Ukrainy, zaraz po uzyskaniu przez nią niepodległości w 1991 roku, czyli określenia jej mianem Służby Bezpeky OUN-Bandery, założonej pierwotnie w 1940 roku w Krakowie, po rozłamie OUN na dwie frakcje OUN-Bandery i OUN Melnyka, podczas spotkania Stepana Bandery ze Stepanem Łenkawskym, nomen omen autorem Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty. Pierwsze jej kadry szkolono między innymi w Zakopanem, w pensjonacie „Stamara”. Na kursach tych wykładali: Mykoła Łebed (pierwszy szef SB OUN-Bandery, nadzorujący na jej czele osobiście ludobójstwo polskich mieszkańców Wołynia i Małopolski Wschodniej), Mykoła Arsenycz, Jarosław Staruch. Jej komórki organizacyjne znajdowały się na wszystkich szczeblach struktur OUN i UPA. SB tropiła i likwidowała wszystkich podejrzanych ideologicznie i politycznie przeciwników OUN-B, a także brała udział w rzeziach ludności polskiej. SB w wielu przypadkach terroryzowała równocześnie część opornej jej ludności ukraińskiej, posługując się tymi samymi metodami, co wobec niewygodnych członków OUN i UPA.
Ten film przysłał mi dwa dni temu na mojego maila bloger o nicku Repsol. Obejrzałem go następnego dnia wieczorem z wnikliwą uwagą. Uważam, że film ten winien obejrzeć każdy, kto nie tylko interesuje się tematem ukraińskich zbrodni ludobójstwa dokonanych na Narodzie Polskim przez herojów spod znaku tryzuba, ale przede wszystkim każdy, kto osobiście jest zaangażowany w ujawnianie i edukację naszych rodaków o wyczynach bestii z OUN-UPA, SS Galizien i wszystkich innych ukraińskich formacji zagłady w służbie III Rzeszy, w latach 1939-1951 na Kresach Rzeczypospolitej i obecnej ścianie wschodniej naszej Ojczyzny.
Film ten cokolwiek by o nim nie mówić, robi naprawdę wrażenie. Jest zarazem ostrzeżeniem dla nas wszystkich z jaką łatwością służby specjalne OUN i ukraińskiego wywiadu oraz banderowskiej Służby Bezpeky, która wcale nie jest kolejnym wcieleniem KGB, jak widzi to znamienity bloger MacGregor, ale powrotem do źródeł tj. do starej nazwy sprzed lat, którą przywrócono tej służbie specjalnej Ukrainy, zaraz po uzyskaniu przez nią niepodległości w 1991 roku, czyli określenia jej mianem Służby Bezpeky OUN-Bandery, założonej pierwotnie w 1940 roku w Krakowie, po rozłamie OUN na dwie frakcje OUN-Bandery i OUN Melnyka, podczas spotkania Stepana Bandery ze Stepanem Łenkawskym, nomen omen autorem Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty. Pierwsze jej kadry szkolono między innymi w Zakopanem, w pensjonacie „Stamara”. Na kursach tych wykładali: Mykoła Łebed (pierwszy szef SB OUN-Bandery, nadzorujący na jej czele osobiście ludobójstwo polskich mieszkańców Wołynia i Małopolski Wschodniej), Mykoła Arsenycz, Jarosław Staruch. Jej komórki organizacyjne znajdowały się na wszystkich szczeblach struktur OUN i UPA. SB tropiła i likwidowała wszystkich podejrzanych ideologicznie i politycznie przeciwników OUN-B, a także brała udział w rzeziach ludności polskiej. SB w wielu przypadkach terroryzowała równocześnie część opornej jej ludności ukraińskiej, posługując się tymi samymi metodami, co wobec niewygodnych członków OUN i UPA.
piątek, 17 listopada 2017
Banderowski IPN
,,Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się obowiązującą prawdą'' - Josef Goebbels
Krwawy zbir, który dowodzoną przez siebie sotnią Udarnyky - 4,
wchodzącej w skład kurenia Rena dokonał zbrodniczych pacyfikacji ponad
20 polskich miejscowości, mordując bezlitośnie setki bezbronnych
polskichkobiet, dzieci, nielicznych mężczyzn i starców, Wołodymyr
Szczygielski - Burłaka. Dziś to bohater walki z komuną Instytutu Pamięci
Narodowej pana prezesa Jarosława Szarka i wszystkich jego pomagierów.
piątek, 3 listopada 2017
Elbląg pamięta o Polskich ofiarach ukraińskiego ludobójstwa
Pamięć nigdy nie gaśnie. Nawet gdyby spróbować ją zdusić siłą, na końcu powstanie zwycięska jak Feniks z popiołów
Wczoraj na apel księdza Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, udaliśmy się w południe na elbląski cmentarz Agrykola, gdzie pod Krzyżem Katyńskim zapaliliśmy dwa biało czerwone znicze pamięci i umieściliśmy kartkę formatu A-4 z wydrukowanym epitafium następującej treści:
Wczoraj na apel księdza Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, udaliśmy się w południe na elbląski cmentarz Agrykola, gdzie pod Krzyżem Katyńskim zapaliliśmy dwa biało czerwone znicze pamięci i umieściliśmy kartkę formatu A-4 z wydrukowanym epitafium następującej treści:
,,Polakom, bestialsko pomordowanym na Kresach Rzeczypospolitej przez ukraińskich rezunów z OUN - UPA i Waffen SS Galizien''
Ofiary napadu na pociąg pod Zatylem (ok. Lubyczy Królewskiej) dokonanego 16 czerwca 1944 r. przez UPA. Zbiory IPN.
sobota, 28 października 2017
Złowroga tradycja ukraińskiego nacjonalizmu
Za uprzejmą zgodą Pana Profesora Bogumiła Grotta publikuję
kolejny artykuł Pana Profesora, ukazujący genezę ukraińskiego
integralnego nacjonalizmu, który stanowi dziś znów wielkie zagrożenie
dla Narodu i Państwa Polskiego.
Wprowadzenie
Funkcjonujący dzisiaj na Ukrainie nacjonalizm, abstrahując od nazw
partii politycznych , które go reprezentują, nie zrodził się w ostatnich
latach. Jako formacja ideowa ma on już długą tradycję. Można tu
wymienić dwie daty: rok 1926 kiedy to ukazała się na terytorium Państwa
polskiego w Żółkwi główna teoretyczna praca dla tego kierunku pióra jego
ideologa Dmytro Doncowa pt. Nacjonalizm oraz rok 1929 kiedy na zjeździe
(Kongresie) w Wiedniu założono partię polityczną pod nazwą Organizacja
Ukraińskich Nacjonalistów . Wartym szczególnej uwagi jest punkt w
uchwale tego Kongresu, który mówi o potrzebie usunięcia z ziem
ukraińskich wszystkich „zajmańców”. Słowo to miało oznaczać inne
narodowości i w interpretacji Wiktora Poliszczuka zapowiadało czystkę
etniczną, która by została przeprowadzona w ramach ukraińskiej
„rewolucji narodowej” planowanej przez OUN . Czystka ta w połączeniu z
masowymi mordami została zrealizowana w latach okupacji przez Ukraińską
Powstańczą Armię na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej oraz na przyległych
obszarach, które dzisiaj wchodzą w skład III Rzeczypospolitej.
czwartek, 19 października 2017
Kresy wołają o pamięć - O powołanie naukowego Instytutu Kresów Wschodnich
Za uprzejmą zgodą Pana Profesora Bogumiła Grotta publikuję Jego najnowszy artykuł, napisany specjalnie dla bloga Kresy we krwi,
podejmujący temat pilnej już w chwili obecnej potrzeby powstania Muzeum
Kresów, które ukazałoby pełnię dziedzictwa i znaczenia, zarówno
kulturowego, jak i naukowego Kresów Rzeczypospolitej w całych dziejach
Polski, bez których, nie byłoby naszej tożsamości narodowej, religijnej i
cywilizacyjne, a także naszej polskiej świadomości. Oprócz Muzeum
Kresów, Pan Profesor słusznie zauważa, że sprawą równie pilną, a wręcz
palącą koniecznością jest także powołanie do życia Naukowego Instytutu
Kresowego, którego zadaniem byłaby obrona prawdy historycznej o dziejach
Polskich Kresów i upowszechnianie tej prawdy w Polsce i za
granicą, A także, kultywowanie tradycji kresowej we
wszystkich jej przejawach, zwłaszcza w dziedzinie kultury, badania nad
zagrożeniami dla ludności polskiej zamieszkującej te ziemie dawniej i
jeszcze dzisiaj oraz nad sposobami jej obrony oraz kontynuowanie prac
badawczych nad martyrologią Polaków na wschodzie.
Obie te kwestie, niezwykle ważne, a wręcz z punktu naszego interesu Narodowego fundamentalne, w chwili obecnej są całkowicie przemilczane i zepchnięte nie tyle na plan dalszy, co całkowicie zmarginalizowane. Dlatego artykuł Pana Profesora Bogumiła Grotta jest niezwykle wręcz ważny, w obliczu coraz większego zagrożenia Naszego Narodu i Państwa przez rosnące w coraz większą siłę, a przez to zagrażające Naszemu Narodowemu Bezpieczeństwu, wrogie nam nacjonalizmy, ukraiński i litewski.
Wszystkich serdecznie zapraszam do lektury i ewentualnego przesyłania swoich uwag, rad i spostrzeżeń dotyczących tego tematu.
J.B.
Obie te kwestie, niezwykle ważne, a wręcz z punktu naszego interesu Narodowego fundamentalne, w chwili obecnej są całkowicie przemilczane i zepchnięte nie tyle na plan dalszy, co całkowicie zmarginalizowane. Dlatego artykuł Pana Profesora Bogumiła Grotta jest niezwykle wręcz ważny, w obliczu coraz większego zagrożenia Naszego Narodu i Państwa przez rosnące w coraz większą siłę, a przez to zagrażające Naszemu Narodowemu Bezpieczeństwu, wrogie nam nacjonalizmy, ukraiński i litewski.
Wszystkich serdecznie zapraszam do lektury i ewentualnego przesyłania swoich uwag, rad i spostrzeżeń dotyczących tego tematu.
J.B.
niedziela, 3 września 2017
Usunięto motyw Cmentarza Orląt Lwowskich
Ze strony internetowej http://zaprojektujpaszport.gov.pl/
usunięto motyw wzoru Cmentarza Orląt Lwowskich, pomimo tego, że do tej
pory internauci oddali najwięcej głosów na symbol bohaterskich obrońców
polskości Lwowa
Ze strony internetowej http://zaprojektujpaszport.gov.pl/ usunięto motyw wzoru Cmentarza Orląt Lwowskich, pomimo tego, że do tej pory internauci, oddali najwięcej głosów właśnie na symbol bohaterskich obrońców polskości Lwowa w walce z ukraińskimi szowinistami w latach 1918-1919
Ze strony internetowej http://zaprojektujpaszport.gov.pl/ usunięto motyw wzoru Cmentarza Orląt Lwowskich, pomimo tego, że do tej pory internauci, oddali najwięcej głosów właśnie na symbol bohaterskich obrońców polskości Lwowa w walce z ukraińskimi szowinistami w latach 1918-1919
poniedziałek, 3 lipca 2017
Śmierć pod czerwono-czarną flagą UPA
,,Albo bude Ukraina, albo lacka krew po kolina''.
Roman Szuchewycz - hołowny komandyr UPA
Klęska wojsk Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie z Polską w 1919 r. była jedną z przyczyn narodzin ukraińskiego nacjonalizmu, który w wyniku różnorakich uwarunkowań i przemian przyjął ostatecznie formę ukraińskiego modelu faszyzmu (jedynie w detalach różniącego się od hitleryzmu), stanowiącego rodzaj biblii ukraińskiego, integralnego nacjonalizmu. Program Dmytro Doncowa, czołowego ideologa ukraińskiego, niewiele odbiega w treści od programu Adolfa Hitlera zawartego w Mein Kampf. Identyczne są w owych programach treści o krwi i rasie, o nadrzędnych wartościach nacjonalizmu ukraińskiego, o nadrzędnej w stosunku do innych narodów jego roli, funkcji i przeznaczeniu. Zarówno Hitler, jak i Doncow zalecają wojny i bezlitosne traktowanie pokonanych narodów1. Hitler głosił program utworzenia Tysiącletniej Rzeszy Niemieckiego Imperium. Doncow, a w ślad za nim kierownictwo Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), głosił program utworzenia Imperium Ukraińskiego, w skład którego miałyby zostać włączone, przy użyciu siły, ziemie polskie aż w pobliże Krakowa, słowackie, wschodnie obszary Węgier i Rumunii, a na wschodzie aż do granic Kazachstanu.
Roman Szuchewycz - hołowny komandyr UPA
Klęska wojsk Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie z Polską w 1919 r. była jedną z przyczyn narodzin ukraińskiego nacjonalizmu, który w wyniku różnorakich uwarunkowań i przemian przyjął ostatecznie formę ukraińskiego modelu faszyzmu (jedynie w detalach różniącego się od hitleryzmu), stanowiącego rodzaj biblii ukraińskiego, integralnego nacjonalizmu. Program Dmytro Doncowa, czołowego ideologa ukraińskiego, niewiele odbiega w treści od programu Adolfa Hitlera zawartego w Mein Kampf. Identyczne są w owych programach treści o krwi i rasie, o nadrzędnych wartościach nacjonalizmu ukraińskiego, o nadrzędnej w stosunku do innych narodów jego roli, funkcji i przeznaczeniu. Zarówno Hitler, jak i Doncow zalecają wojny i bezlitosne traktowanie pokonanych narodów1. Hitler głosił program utworzenia Tysiącletniej Rzeszy Niemieckiego Imperium. Doncow, a w ślad za nim kierownictwo Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), głosił program utworzenia Imperium Ukraińskiego, w skład którego miałyby zostać włączone, przy użyciu siły, ziemie polskie aż w pobliże Krakowa, słowackie, wschodnie obszary Węgier i Rumunii, a na wschodzie aż do granic Kazachstanu.
niedziela, 2 lipca 2017
O honor mordercy
Publikuję cykl kilku znakomitych artykułów dr. Jacka
Wilczura, najmłodszego żołnierza zgrupowania majora Jana Piwnika -
,,Ponurego''. Łowcy niemieckich, litewskich nazistów i ukraińskich
banderowców spod znaku OUN-UPA i SS Galizien
Publikuję pierwszy (wywiad) z cyklu kilku artykułówł autorstwa jednego z dwóch, obok śp. profesora Edwarda Prusa, największych polskich znawców tematyki niemieckiego, a w szczególności ukraińskiego ludobójstwa na Narodzie Polskim dr. Jacka Edwarda Wilczura. Łowcy niemieckich, litewskich i ukraińskich zbrodniarzy wojennych okresu Drugiej Wojny Światowej. Jedynego Polaka, który sam z narażeniem życia prowadził śledztwo przeciwko ukraińskiemu wachmanowi SS z obozów Sobibór i Treblinka II - Iwanowi Demianiukowi zwanego Iwanem Groźnym, który następnie zeznawał przeciwko temu ludobójcy na jego procesie przed sądem w Jerozolimie, za co ukraińska OUN wydała na niego wyrok śmierci, który raz spróbowała nawet wcielić w życie na początku 1989 roku, próbując zamordować dr. Wilczura przy pomocy trucizny.
Publikuję pierwszy (wywiad) z cyklu kilku artykułówł autorstwa jednego z dwóch, obok śp. profesora Edwarda Prusa, największych polskich znawców tematyki niemieckiego, a w szczególności ukraińskiego ludobójstwa na Narodzie Polskim dr. Jacka Edwarda Wilczura. Łowcy niemieckich, litewskich i ukraińskich zbrodniarzy wojennych okresu Drugiej Wojny Światowej. Jedynego Polaka, który sam z narażeniem życia prowadził śledztwo przeciwko ukraińskiemu wachmanowi SS z obozów Sobibór i Treblinka II - Iwanowi Demianiukowi zwanego Iwanem Groźnym, który następnie zeznawał przeciwko temu ludobójcy na jego procesie przed sądem w Jerozolimie, za co ukraińska OUN wydała na niego wyrok śmierci, który raz spróbowała nawet wcielić w życie na początku 1989 roku, próbując zamordować dr. Wilczura przy pomocy trucizny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




