środa, 24 sierpnia 2016

Patroni niepodległości Ukrainy

 
Ministerstwo Polityki Informacyjnej Ukrainy wraz z tamtejszym IPN wydało instrukcję dla mediów publicznych odnośnie treści zalecanych do prezentacji z okazji 25-lecia niepodległości państwa.

Wskazane jest m.in. przedstawienie "godnych autorytetów" do naśladowania przez współczesnych Ukraińców. I kogo mamy na liście?


 Jewhen KONOWALEC - współzałożyciel Ukraińskiej Organizacji Wojskowej, przewodniczący OUN, terrorysta i organizatorów mordów na Polakach;

Nil HASEWICZ  - autor jakże urokliwych grafik propagandowych UPA, sławiących m.in. działalność narodowo-wyzwoleńczą tej organizacji nad Bugiem i Sanem, bliski współpracownik osławionego  „Kłyma Sawura”, bezpośredniego realizatora Rzezi Wołyńskiej;

Nikoła MICHNIOWSKI – autor pierwszych „Dziesięciu Przykazań” ukraińskiego nacjonalizmu, z tak urokliwymi punktami jak: „2. Wszyscy ludzie są twoimi braćmi, ale Moskale, Lachy, Węgrzy, Rumuni i Żydzi – to wrogowie naszego narodu, dopóki oni panują nad nami i wyzyskują nas. 3. Ukraina dla Ukraińców! Wygoń więc zewsząd z Ukrainy obcych – gnębicieli”.

Równolegle np. agencja Unian wspomina „największe bitwy bez których Ukraina nie byłaby Ukrainą”, wspominając podniośle Korsuń, bunt we Lwowie w 1918 r., ofensywę czortkowską podczas wojny polsko-ukraińskiej 1918/19, naznaczoną grobami pomordowanych bezbronnych polskich jeńców oraz oczywiście walki UPA i „niebiańską sotnię”. Zaś prezydent  Poroszenko  przedstawił nowe odznaczenia bojowe armii ukraińskiej – wzorowane na odznakach UPA i m.in.... Żelaznym Krzyżu.

Zaprawdę, ile to ciekawych tematów przy okazji dyskusji nad wspólną „Deklaracją Historyczną” miałby do poruszenia w Kijowie polski prezydent...! Tzn. gdyby to był rzeczywiście POLSKI prezydent...

Konrad Rękas

Źródło:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz