Temat zbrodni ukraińskich w Małopolsce Wschodniej w latach 1918-—1919 w dotychczasowej literaturze był zazwyczaj poruszany marginalnie. Największe zasługi w kwestii zebrania materiałów dokumentujących zbrodnie Ukraińskiej Halickiej Armii położył ks. pro f. Józef Wólczański w dwutomowym wyborze źródeł1.
Przed I wojną światową Habsburgowie wspierali we wschodniej Galicji ukraińskie dążenia narodowe, jako przeciwwagę dla Polaków oraz opcji połączenia tej ruskiej prowincji z Rosją. Rosjanie podczas okupacji Galicji usiłowali przeciągnąć Rusinów na swoją stronę. Przywieźli prawosławnych duchownych, dyskryminowali grekokatolików. Austria postawiła zaś na rodzący się ukraiński nacjonalizm. W lecie i jesienią 1914 r. z członków ukraińskich paramilitarnych organizacji w Galicji, m.in. Towarzystwa Gimnastyczno-Pożarniczego „Sicz”, Ukraińskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokił” i skautów z „Płasta" utworzono Legion Ukraińskich Strzelców Siczowych. Wspomniana jednostka walczyła po stronie państw centralnych przeciw Rosji.

