Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukraińskie ludobójstwo na Kresach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukraińskie ludobójstwo na Kresach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2025

Z raportu szefa Policji i SS dystryktu ,,Galicja'' we Lwowie, generała Fritza Katzmanna w sprawie liczby wymordowanych przez Ukraińców - Polaków na Wołyniu, do sierpnia 1943 roku.

 

Generał Fritz Katzmann - Szef Policji i SS dystryktu ,,Galicja'' we Lwowie

 


W 1943 roku szefem SS i Policji w dystrykcie ,,Galicja'', którego stolicą był Lwów, był SS-Brigadeführer Fritz Katzmann. W sierpniu 1943 roku szef Policji i SS we Lwowie, generał SS Fritz Katzman w swoim raporcie do Berlina oceniał, że liczba wymordowanych Polaków, przez banderowców z OUN – UPA, znacznie przekroczyła… 100 tysięcy polskich mieszkańców Wołynia.’’

środa, 9 października 2024

Jewhen Sztendera - Pryrwa - Atak UPA i WiN na Werbkowice i Hrubieszów


 Kolaborant Hitlera i zbrodniarz wojenny, oraz aliant WiN - Sotnik Jewhen Sztendera - Pryrwa

 

 

Jewhen Sztendera urodził się 2 stycznia 1924 roku we wsi Wolica Baryłowa. Uczył się w Sokalu i Bełzie. Członkiem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów został w roku 1940. Trzy lata później w 1943 roku wstępuje do UPA. W roku 1945, mimo bardzo młodego wieku, awansuje na dowódcę III Okręgu Wojskowego OUN – B, którym pozostaje do początku roku 1947. Jednocześnie w latach 1945 – 1946 był również dowódcą Odcinka Taktycznego UPA – Danyłiw. Jako sotnik ( Kapitan ), dowodził kureniem w skład którego wchodziły sotnie Dudy, Dawyda i Czausa. Od stycznia do lipca 1946 roku, był również referentem wojskowym Okręgu III, zaś w latach 1946–1947, awansuje na prowydnyka nadrejonu „Łyman”. 

 

piątek, 23 sierpnia 2024

LIST WSPARCIA INICJATYWY UPAMIĘTNIENIA W ELBLĄGU POLSKICH OFIAR WOŁYNIA, OD PANI BURMISTRZ MIASTA I GMINY BIRCZA

,,Bircza nasza Bircza, będziem Ciebie wiernie strzec. Mamy rozkaz Cię utrzymać, albo w gruzach Twoich lec.'' - Zwrotka z hymnu Bohaterskich Obrońców Birczy.

 

 

1 Stycznia 2024 roku, Bircza po dziewięćdziesięciu latach, odzyskała prawa miejskie.

 

 

 

Wczoraj otrzymałem list od Pani Burmistrz Miasta i Gminy Bircza - Anny Szymaszek. Pismo to skierowane na moje ręce, było dla mnie niesamowitym i pięknym zaskoczeniem. W liście tym Pani Burmistrz Birczy - Anna Szymaszek, przekazuje swoje pełne wsparcie dla mojej, choć była to i nadal taką pozostaje, inicjatywa zarówno moja, a także mojej Śp. małżonki Lidii Marks - Boki, którą podjąłem się ponownie kontynuować, aż do skutku. Pani Burmistrz poinformowała mnie również w swoim, wzruszającym dla mnie liście, że osobiście przedłoży na pierwszej najbliższej sesji Rady Miasta i Gminy Bircza moją prośbę o poparcie przez władze Miasta i Gminy Bircza mojej prośby i przedstawi naszą inicjatywę, godnego upamiętnienia przez nas w Elblągu OFIAR UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA NA WOŁYNIU, przez nadanie jednemu z rond w naszym mieście, nazwy honorującej i upamiętniającej naszych rodaków, bestialsko wymordowanych na Wołyniu przez bandyckie i zbrodnicze sotnie OUN - UPA oraz ukraińską czerń z tzw. Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów, w latach 1943 - 1945. 

wtorek, 30 lipca 2024

W 81 rocznicę Rzezi Wołyńskiej


Pół godziny temu w sekretariacie Biura Rady Miejskiej Elbląga, ponownie złożyłem nasz ubiegłoroczny apel/petycję o godne upamiętnienie w naszym mieście setek tysięcy Polaków, bestialsko wymordowanych przez ludobójcze, ukraińskie formacje zagłady spod znaku OUN - UPA i SS Galizien na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Nasz ubiegłoroczny apel, napisany ostatkiem sił, przez moją Śp. małżonkę Lidię Marks - Boki, na dziesięć dni przed jej śmiercią, uzupełniłem o kilka nowych, bardzo istotnych, dotyczących tej właśnie sprawy, elementów. Nie wiem, czy będzie na tą naszą,wznowioną przeze mnie petycję, jakakolwiek reakcja ze strony elbląskiej rady miasta i władz ratusza, gdyż zdaję sobie doskonale sprawę, że bez wsparcia z zewnątrz tzw. środowisk patriotycznych i kresowych, bez ich reakcji i nacisków na obecnych włodarzy Elbląga, raczej nic z tego nie wyniknie, choć bardzo chciałbym w tym przypadku, być złym ,,prorokiem''. Nie mniej wiem jedno, a mianowicie, że dopóki będę żył, nie wywieszę białej flagi i nie ustąpię w tej kwestii, jakimkolwiek władzom, kimkolwiek by one nie były i z kogokolwiek się nie składały. To kwestia zasad, jakie wyniosło się z domu i kręgosłupa moralnego, jaki się posiada, których to najbardziej istotnych przymiotów, jakie kształtują charakter, każdego normalnego, porządnego człowieka, niestety większość ludzi dziś nie ma, idąc na ustępstwa i najbardziej nawet zgniłe kompromisy w fundamentalnych sprawach, w których nigdy nie powinni pójść na jakikolwiek ustępstwa, bo od których to kwestii, przecież najczęściej zależy też, ich własne życie, jak również potem zależeć będzie dalsze życie ich własnych dzieci, a nawet wnuków, z czego najczęściej w ogóle nie zdają sobie sprawy, nie biorąc tego pod uwagę. Poza tym, nigdy nie idzie się w sprawach moralnych dla tzw. ,,świętego spokoju'', by zachować w ten sposób tylko chwilowo trwający pokój, który w bardzo niedługim czasie, choć może teraz tego nie dostrzegają, przerodzi się w coś zupełnie przeciwnego, od tego co dziś zakładają, oraz to co sobie w tej chwili wyobrażają, nie wyciągając przy tym żadnych wniosków z własnej historii, że nie odrobione z niej lekcje, przychodzi później powtórzyć, tyle, że w jeszcze tragiczniejszym tejże historii wymiarze, których można było przecież uniknąć, czego tzw. ,,większość'' w ogóle nawet nie bierze dziś pod uwagę, tracąc w ten sposób najpierw resztki instynktu samozachowawczego, a potem wraz z nim własne państwo, a wraz ze swoim polskim domem, na końcu utraci bezpowrotnie całe swoje mienie i własne życie. Chciałbym oczywiście się w tym momencie mylić, jednak z tego czego wszyscy jesteśmy naocznymi świadkami, mogąc nawet widzieć na własne oczy te wszystkie zachodzące w tak niesamowitym tempie wydarzenia i związane z nimi, nagłe zmiany dosłownie wszystkiego, co dzieje się wokół nas, przez ostatnie chociażby tylko dwa lata, to raczej nie sądzę, aby stało się inaczej, choć bardzo chciałbym się w tym wszystkim pomylić i aby pewnego dnia kto mi powiedział, że wypisywałem bzdury, z czego naprawdę byłbym wtedy szczęśliwy.


sobota, 13 lipca 2024

Prawdziwa liczba polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa

,,Ktoś, kto karmi innych kłamstwem, prędzej czy później udławi się smakiem prawdy.''


 

Zwłoki pomordowanych mieszkańców wsi Lipniki w powiecie Kostopolskim na Wołyniu. 26.03.1943 roku bandy UPA zamordowały tam 182 osoby



Witalij Masłowskij w swojej książce pt. ,,Z KIM I PRZECIW KOMU WALCZYLI NACJONALIŚCI UKRAIŃSCY W LATACH DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ'', pisząc o ofiarach zamordowanych przez bandy OUN i UPA, w województwach wschodnich II RP, pisze, że tylko w pierwszych kilku tygodniach niemieckiej okupacji Galicji - Małopolski Wschodniej 1941 roku, ukraińskie bojówki OUN, batalion Nachtigall i ukraińska policja pomocnicza w służbie III Rzeszy, wymordowały ponad 40 tysięcy ludzi. A do połowy roku 1944 tylko w kilku powiatach woj. Lwowskiego ponad 70 tysięcy Polaków. Natomiast do końca 1944 roku, łącznie ponad 200 tysięcy samych Polaków tylko w Małopolsce Wschodniej, nie licząc Wołynia. A i tak, jak pisze Masłowski, nie jest to pełna liczba polskich ofiar, wymordowanych przez OUN i UPA, gdyż do dziś ( a pisał te słowa w pierwszej połowie lat 90ych XX wieku - dop. Jacek Boki ) brak jest pełnej dokumentacji, a także dostępu do niej w archiwach ukraińskich, by ustalić faktyczną, czyli rzeczywistą liczbę wymordowanych przez banderowców Polaków w latach 1939-1949.

 

poniedziałek, 1 kwietnia 2024

Audycja z moim udziałem na kanale TELEREALNY TELERANEK TM 777

Wczoraj wieczorem odbyła się audycja z moim udziałem na kanale Pana redaktora Tomasza Milewskiego TELEREALNY TELERANEK TM 777. W audycji oprócz tematów płaszczyzny ziemi i nowego porządku świata, poruszyliśmy kwestię ukraińskiego ludobójstwa na narodzie polskim w latach 1939 - 1949, której poświęcone było 80% czasu całej audycji. Zapraszam wszystkich do jej obejrzenia i wysłuchania, oraz zachęcam o subskrybowanie kanału TELEREALNY TELERANEK TM 777, oraz wsparcia finansowego działalności Pana redaktora Tomasza Milewskiego, który naprawdę i to bez żadnego upiększania i stosowania eufemizmów, nazywa rzeczy po imieniu, a nie opowiada ludziom bajki, tak jak czynią to na dzień dzisiejszy praktycznie wszystkie te mieniące się patriotycznymi, telewizje internetowe, które w rzeczywistości, nie są ani patriotyczne, ani też nie mówią Wam żadnej prawdy, a raczej podają jej ersatz, czyli odpowiednio wcześniej przygotowaną papkę, ubraną w ładne słówka i eufemizmy, w które ubierają najczęściej ordynarne kłamstwa, mające imitować coś, przy czym tak naprawdę nigdy nawet nie stały.