Wesprzyj moją działalność. Nie robię bowiem tego sam dla siebie. Nie ma również wolnej, medialnej działalności, bez wsparcia wolnych ludzi. PKO BP SA Numer konta: 44 1020 1752 0000 0402 0095 7431
środa, 7 sierpnia 2024
,,Partnerskie'' relacje Elbląg - Tarnopol, jak wyglądają w rzeczywistości.
Tarnopol, ,,partnerskie'' miasto Elbląga. Centralna ulica tego miasta to... Aleja Stepana Bandery, która łączy się z ulicami Wojaków Dywizji SS Galizien i Generała Romana Szuchewycza. A pomiędzy tych dwóch zwyrodnialców i rzeźników z Hałyczyny wetknięto ulicę... Fryderyka Chopina! Szyderstwo z Polaków na całego. Tam w Tarnopolu muszą mieć z tego ubaw po pachy.
poniedziałek, 5 sierpnia 2024
Sprawa godnego upamiętnienia w Elblągu, polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa w 81 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu
Tak jak informowałem, we wtorek 30 lipca, ponownie złożyłem w sekretariacie Biura Rady Miejskiej Elbląga, naszą ubiegłoroczną petycję, którą dziś poszerzyłem o kilka dodatkowych kwestii, którą na ubiegłorocznej sesji rady miejskiej, odrzucono wraz z 500 podpisami mieszkańców naszego miasta, na osobisty wniosek radnego Rafała Traksa z klubu radnych PiS, dotyczącą godnego upamiętnienia w Elblągu, polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Kresach II RP, w 80 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. I uczynił to radny z klubu partii, uzurpującej sobie wręcz monopol na polski patriotyzm, z którym w rzeczywistości nie ma nic wspólnego i który jak widać to po całym przywództwie tej partii, jak również jej członkach, jest im wszystkim również całkowicie obcy!
wtorek, 30 lipca 2024
W 81 rocznicę Rzezi Wołyńskiej
Pół godziny temu w sekretariacie Biura Rady Miejskiej Elbląga, ponownie złożyłem nasz ubiegłoroczny apel/petycję o godne upamiętnienie w naszym mieście setek tysięcy Polaków, bestialsko wymordowanych przez ludobójcze, ukraińskie formacje zagłady spod znaku OUN - UPA i SS Galizien na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Nasz ubiegłoroczny apel, napisany ostatkiem sił, przez moją Śp. małżonkę Lidię Marks - Boki, na dziesięć dni przed jej śmiercią, uzupełniłem o kilka nowych, bardzo istotnych, dotyczących tej właśnie sprawy, elementów. Nie wiem, czy będzie na tą naszą,wznowioną przeze mnie petycję, jakakolwiek reakcja ze strony elbląskiej rady miasta i władz ratusza, gdyż zdaję sobie doskonale sprawę, że bez wsparcia z zewnątrz tzw. środowisk patriotycznych i kresowych, bez ich reakcji i nacisków na obecnych włodarzy Elbląga, raczej nic z tego nie wyniknie, choć bardzo chciałbym w tym przypadku, być złym ,,prorokiem''. Nie mniej wiem jedno, a mianowicie, że dopóki będę żył, nie wywieszę białej flagi i nie ustąpię w tej kwestii, jakimkolwiek władzom, kimkolwiek by one nie były i z kogokolwiek się nie składały. To kwestia zasad, jakie wyniosło się z domu i kręgosłupa moralnego, jaki się posiada, których to najbardziej istotnych przymiotów, jakie kształtują charakter, każdego normalnego, porządnego człowieka, niestety większość ludzi dziś nie ma, idąc na ustępstwa i najbardziej nawet zgniłe kompromisy w fundamentalnych sprawach, w których nigdy nie powinni pójść na jakikolwiek ustępstwa, bo od których to kwestii, przecież najczęściej zależy też, ich własne życie, jak również potem zależeć będzie dalsze życie ich własnych dzieci, a nawet wnuków, z czego najczęściej w ogóle nie zdają sobie sprawy, nie biorąc tego pod uwagę. Poza tym, nigdy nie idzie się w sprawach moralnych dla tzw. ,,świętego spokoju'', by zachować w ten sposób tylko chwilowo trwający pokój, który w bardzo niedługim czasie, choć może teraz tego nie dostrzegają, przerodzi się w coś zupełnie przeciwnego, od tego co dziś zakładają, oraz to co sobie w tej chwili wyobrażają, nie wyciągając przy tym żadnych wniosków z własnej historii, że nie odrobione z niej lekcje, przychodzi później powtórzyć, tyle, że w jeszcze tragiczniejszym tejże historii wymiarze, których można było przecież uniknąć, czego tzw. ,,większość'' w ogóle nawet nie bierze dziś pod uwagę, tracąc w ten sposób najpierw resztki instynktu samozachowawczego, a potem wraz z nim własne państwo, a wraz ze swoim polskim domem, na końcu utraci bezpowrotnie całe swoje mienie i własne życie. Chciałbym oczywiście się w tym momencie mylić, jednak z tego czego wszyscy jesteśmy naocznymi świadkami, mogąc nawet widzieć na własne oczy te wszystkie zachodzące w tak niesamowitym tempie wydarzenia i związane z nimi, nagłe zmiany dosłownie wszystkiego, co dzieje się wokół nas, przez ostatnie chociażby tylko dwa lata, to raczej nie sądzę, aby stało się inaczej, choć bardzo chciałbym się w tym wszystkim pomylić i aby pewnego dnia kto mi powiedział, że wypisywałem bzdury, z czego naprawdę byłbym wtedy szczęśliwy.
czwartek, 25 lipca 2024
Na Ukrainie oddano powszechny hołd zwyrodniałemu katowi Polaków, dowódcy bandyckiej UPA Romanowi Szuchewyczowi, w 117 rocznicę jego urodzin.
,,Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy, albo będzie Ukraina, albo lechicka krew po kolana, Polaków w pień wyciąć.'' - Roman Szuchewycz, hołowny komandyr band UPA, zwyrodniały morderca Polaków, najwierniejszy obok Bandery kolaborant Adolfa Hitlera, bohater obecnej Ukrainy.
Obchody 117 rocznicy urodzin zwyrodniałego mordercy i kata Polaków na Kresach - Romana Szuchewycza w Iwano - Frankowsku, dawnym polskim Stanisławowie
poniedziałek, 22 lipca 2024
Haniebny pogrom ukraińskich kolaborantów Hitlera. Jak Pierwszy Front Ukraiński unicestwił dywizję SS Galizien w bitwie pod Brodami
,,Ogólnie rzecz biorąc, na Ukrainie wszystko jest zafałszowane: z jednej strony oficjalna propaganda nazywa „rasizm” nową formą faszyzmu. Z drugiej strony gloryfikuje się nazistowskich kolaborantów i burzy pomniki żołnierzy wyzwolicieli.''
Reichsfuhrer SS Heinrich Himmler wizytuje ukraińskich wojaków 14 Dywizji Grenadierów Waffen SS Galizien. Z tyłu w drugim rzędzie za Himmlerem, drugi z prawej w czarnym płaszczu SS Brigadefuhrer, gubernator dystryktów Krakowskiego i dystryktu Galicja - Otto Wachter.
Główna formacja wojskowa ukraińskich kolaborantów, tylko przez kilka dni zdołała stawić czoła Armii Czerwonej.
niedziela, 21 lipca 2024
Przedstawiciel MSZ władz Generalnego Gubernatorstwa o pomniku Rzezi Wołyńskiej
,,Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, to znaczy, że kraj opanowany został przez wrogów” – Wilhelm Schwobel
Jak poinformował serwis internetowy kresy.pl przedstawiciel MSZ władz Generalnego Gubernatorstwa 2, w osobie rzecznika prasowego ministerstwa, w przedstawionym tubylczym mieszkańcom byłego obwodu polskiego, czyli obecnego bantustanu Rest Polen, druzgocącą opinię władz okupacyjnych, na temat odsłoniętego 14 lipca w Domostawie, na Podkarpaciu pomnika Rzezi Wołyńskiej, autorstwa mistrza Andrzeja Pityńskiego.
sobota, 20 lipca 2024
Mural z Mnichem, czyli Miś 2 po Elbląsku
W Elblągu publiczne pieniądze idą dosłownie w błoto, czyli się rozmyją się z pierwszym deszczem i jak już zapowiedziały to lokalne pięknoduchy, szastające w sposób dowolny, czyli m.in właśnie w taki - publicznymi pieniędzmi, czyli nie swoimi, że to jeszcze nie koniec, ale dopiero początek, wydawania w taki właśnie sposób publicznych pieniędzy, a tak naprawdę, to napychania kieszeni ukraińskim bohomaziarzom, którzy wpadli wcale nie na głupi pomysł, jak doić w ten prosty sposób elbląskich podatników, przez najbliższe kilka lat. Można? Jak widać w Czeciej Erpe, a dokładnie w Elblągu, nie takie numery robili w przeszłości i zamierzają kontynuować je dalej, za pomocą tego rodzaju radosnej ,,tfurczości'', za cudze pieniądze, lokalni włodarze i podległe im instytucje, czerpiąc zresztą pełnymi garściami z podobnych sobie przykładów - wzorów moralności, w przeprowadzaniu tego rodzaju przedsięwzięć, jak, nie przymierzając legendarnego prezesa klubu KS Tęcza - Ryszarda Ochódzkiego, czy gospodarza domu z Alternatywy 4 - Stanisława Anioła, który w Pułtusku z sekretarzem, robił dokładnie takie same numery, jak oni dzisiaj. Najważniejsze, że nauka nie poszła w las. Elbląscy uczniowie, okazali się być godnymi naśladowcami i kontynuatorami dzieł swoich miszczów.
wtorek, 16 lipca 2024
Próbuję kolejny raz, być może już ostatni
Zwłoki pomordowanych mieszkańców wsi Lipniki w powiecie Kostopolskim na Wołyniu. 26.03.1943 roku bandy UPA zamordowały tam 182 osoby
To moje dwa listy skierowane w ostatnich kilku dniach do obecnej przewodniczącej Rady Miejskiej w Elblągu - Pani dr. Grażyny Kluge z PO i wiceprzewodniczącego rady miejskiej, radnego Rafała Traksa, dotyczące naszej ubiegłorocznej inicjatywy, godnego upamiętnienia w Elblągu polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu, który to nasz wniosek wraz z prawie 500 podpisami mieszkańców miasta w tej sprawie, swoim osobistym wnioskiem i interpelacją w dniu 27 kwietnia 2023 roku, posłał do kosza na śmieci w czasie trwania sesji rady miasta, nie kto inny jak właśnie ówczesny i obecny radny, jak i piastujący dzisiaj również funkcję wiceprzewodniczącego elbląskiej rady miejskiej Rafał Traks z PiS! Osobiście nie wierzę, że coś wskóram tymi dwoma swoimi listami w sprawie ponownego wniesienia na najbliższą powakacyjną sesję rady miasta naszego ubiegłorocznego wniosku, ale przynajmniej potwierdzi to ostatecznie kim są i ile są warci, ci wszyscy ludzie zasiadający w obecnym składzie rady miejskiej Elbląga. Tym bardziej, że tak samo jak i w ubiegłym roku nie spodziewam się żadnego cudu w postaci wsparcia mnie w tej sprawie poprzez osobiste w nią zaangażowanie ze strony jakichkolwiek elbląskich środowisk, mieniących się patriotycznymi czy kresowymi, tak jak nie zdarzyło się to również i w ubiegłym roku, jak i w latach wcześniejszych. Tak samo nie liczę na żaden cud, bo byłbym w tym momencie bardziej naiwny, niż małe dziecko, gdybym na coś takiego oczekiwał, a mianowicie na wsparcie tej mojej obecnej inicjatywy, ze strony znanych w Polsce środowisk tzw. koncesjonowanych patriotów, mających na takie okazje buzie zawsze pełne wyświechtanych frazesów, których mogliśmy oglądać i słyszeć w ostatnich kilku dniach w internecie, w związku z obchodami obecnej 81 rocznicy Wołynia, jak również odsłonięcia pomnika Rzezi Wołyńskiej w Domostawie na Podkarpaciu. Nikt z nich, i tym razem, gdy chodzi o moją inicjatywę, nie tylko nie kiwnie nawet palcem, a o ich przyjeździe tutaj do Elbląga, by osobiście własnym przykładem wesprzeć tą sprawę tutaj na miejscu, nawet nie roję sobie w głowie takich rzeczy, bo musiałbym być w takim przypadku, nawet gorzej, niż tylko człowiekiem na wskroś naiwnym, co całkowicie bezrozumnym, a nawet umysłowo upośledzonym! Dlatego nawet się nie łudzę, choć próbuję kolejny raz, być może już ostatni zawalczyć o sprawę, której sam w pojedynkę, wygrać nie mam żadnych szans. I dlatego wiem, a właściwie to jestem tego PEWIEN i to nawet nie na sto, ale na tysiąc procent, że odzewu żadnego z czyjejkolwiek strony nie będzie! Nie w tym życiu.
sobota, 13 lipca 2024
Prawdziwa liczba polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa
,,Ktoś, kto karmi innych kłamstwem, prędzej czy później udławi się smakiem prawdy.''
Zwłoki pomordowanych mieszkańców wsi Lipniki w powiecie Kostopolskim na Wołyniu. 26.03.1943 roku bandy UPA zamordowały tam 182 osoby
Witalij Masłowskij w swojej książce pt. ,,Z KIM I PRZECIW KOMU WALCZYLI NACJONALIŚCI UKRAIŃSCY W LATACH DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ'', pisząc o ofiarach zamordowanych przez bandy OUN i UPA, w województwach wschodnich II RP, pisze, że tylko w pierwszych kilku tygodniach niemieckiej okupacji Galicji - Małopolski Wschodniej 1941 roku, ukraińskie bojówki OUN, batalion Nachtigall i ukraińska policja pomocnicza w służbie III Rzeszy, wymordowały ponad 40 tysięcy ludzi. A do połowy roku 1944 tylko w kilku powiatach woj. Lwowskiego ponad 70 tysięcy Polaków. Natomiast do końca 1944 roku, łącznie ponad 200 tysięcy samych Polaków tylko w Małopolsce Wschodniej, nie licząc Wołynia. A i tak, jak pisze Masłowski, nie jest to pełna liczba polskich ofiar, wymordowanych przez OUN i UPA, gdyż do dziś ( a pisał te słowa w pierwszej połowie lat 90ych XX wieku - dop. Jacek Boki ) brak jest pełnej dokumentacji, a także dostępu do niej w archiwach ukraińskich, by ustalić faktyczną, czyli rzeczywistą liczbę wymordowanych przez banderowców Polaków w latach 1939-1949.
wtorek, 9 lipca 2024
Czas na dłuższą przerwę
,,TO NIEDOBRA JEST, ale po co o tym mówić'' - rabin Szalom Dow Ber Stambler
To o czym teraz napiszę, należy z pewnością do kategorii tematów niezwykle drażliwych i raczej nielubianych, kiedy wątek zaczyna zahaczać o finanse. Dlatego też i tego jestem pewien na sto procent, że narobię sobie tym i to z całą pewnością jeszcze więcej wrogów, niż miałem ich dotychczas. Ale mówiąc szczerze w chwili obecnej, ani mnie to już ziębi, ani grzeje, ani tym bardziej wzrusza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









