Wesprzyj moją działalność. Nie robię bowiem tego sam dla siebie. Nie ma również wolnej, medialnej działalności, bez wsparcia wolnych ludzi. PKO BP SA Numer konta: 44 1020 1752 0000 0402 0095 7431
środa, 31 maja 2023
Amerykańskie ludobójstwo pod Djakovicą
Charlie Bravo, Zniszcz Cel!
Konwój albańskich uchodźców na drodze Prizren-Djakovica powracających na apel władz jugosłowiańskich do swoich domów. Zdjęcie wykonane przez nieznanego autora na 30 minut przed zmasakrowaniem tegoż konwoju przez amerykański myśliwiec F-16
wtorek, 30 maja 2023
Miłosierny Anioł - Zbrodnie NATO w Jugosławii
W 2000 roku prowadziliśmy stronę internetowa poświęconą Zbrodniom NATO dokonanym w tamtym czasie Jugosławii. Stworzyliśmy ją w gronie trójki przyjaciół, którzy nie dysponowali wówczas jakimś rewelacyjnym sprzętem, ale za to dostrzegaliśmy wtedy to, czego nie chciało widzieć wielu innych i chcieliśmy o tym pisać otwartym tekstem. Strona istniała aż 3 miesiące, od początku czerwca do początku września 2000 roku i była po stronie NATO na Bałkanach dr. Piotra Beina drugą wówczas w Polsce, a zarazem tylko jedną z dwóch, które w tamtym czasie relacjonowały tą zbrodnicza agresję NATO przeciwko Federalnej Republice Jugosławii. Nosiła nazwę jednego z dwóch kryptonimów bandyckiej napaści jankesów na ówczesne resztki tego, co stanowiło jeszcze Federację Republiki Jugosławii - Miłosierny Anioł.
czwartek, 4 maja 2023
Blog Kresy we krwi zostaje zamknięty
Z dniem dzisiejszym blog Kresy we krwi zostaje definitywnie i nieodwołalnie zamknięty. Nie będzie też już więcej powrotu na nim do kontynuacji jakiejkolwiek tematyki Kresów i związanego z nim ukraińskiego ludobójstwa na narodzie polskim. Miałem wprawdzie opublikować na swoim blogu jeszcze dwa artykuły dotyczące śmierci generała Karola Świerczewskiego i bandyckiego sojuszu WiN i UPA, ale doszedłem do wniosku, że nie warto już tego robić i szkoda mojego czasu na dalsze poświęcanie się dla ludzi, dla których nie warto poświęcić dalej nawet brudu spod przysłowiowych paznokci. Poświęciliśmy z moją śp. małżonką, aż nadto wystarczająco dużo czasu zarówno na tą działalność i dla tych ludzi, płacąc za to ogromną cenę, której nie zapłaciłby nigdy żaden z tych zarówno kresowych, jak i tzw. pro polskich patriotów, którzy w rzeczywistości mają sprawę Kresów i ukraińskiego ludobójstwa dokonanego tam na naszych rodakach głęboko w czterech literach, a temat ten służy im wszystkim tylko i wyłącznie do wiezienia się na nim dla ich osobistych, zupełnie egoistycznych celów i korzyści, związanych z ich działalnością polityczną i będący jedną z trampolin służących im do osiągnięcia sejmowego koryta, a co się z tym wiąże konfitur z tego płynących dla tych antysytemowców. I to jest jedyny powód dla którego wycierają sobie tą kwestią swoje brudne gęby. Na tym definitywnie kończę swoją działalność, zarówno tą społeczną, bo nie zamierzam dalej sam w pojedynkę bić głową w mur, jak i tę publicystyczną, bo szkoda mi dalej poświęcania swojego czasu dla ludzi, który ich deklaratywny tzw. patriotyzm sprowadza się tylko i wyłącznie do klikania na facebooku, czy innych portalach internetowych, lub też pójścia od czasu do czasu na jakieś tam spotkanie, kupienie książeczki, ale nie daj Boże, żeby sami osobiście mieli poświęcić swój czas i samych siebie dla prawdziwej walki o prawdę i upamiętnienie tychże ofiar banderowskich rezunów, to tego już nigdy nie zrobią, bo zwyczajnie nie mają nawet cienia odwagi, by kiedykolwiek stanąć do takich zmagań. W takich sytuacjach zawsze znajdą dosłownie tysiące usprawiedliwień i to na poczekaniu, by się od tego wymówić. Dlatego właśnie definitywnie kończę swoją działalność i ostatecznie zamykam bloga i ten rozdział swego życia, na który i tak poświęciłem zbyt wiele lat swego życia, z życiem swojej Najukochańszej małżonki włącznie, czego absolutnie nie należało robić i skończyć z tą działalnością jakieś cztery lata temu.
Żegnam wszystkich.
Jacek Boki - Elbląg - 5 Maj 2023 r.
Operacja Wisła - Na tropach UPA
Artykuły wspomnieniowe z tamtych czasów. W hołdzie wszystkim uczestnikom ,,Operacji Wisła'' w 76 rocznicę zakończenia przez GO ,,Wisła'', dowodzoną przez generała dywizji Stefana Mossora, ukraińskiego ludobójstwa na narodzie polskim.
Cześć Ich Pamięci!
W zasadzce. Obserwuje strzelec E. Jarontowski, przy RKM strzelec T. Hejmanowski, amunicyjny strzelec Cz. Sobczak
Na tropach UPA - Akcja toczy się bez wytchnienia
Artykuły wspomnieniowe z tamtych czasów. W hołdzie wszystkim uczestnikom ,,Operacji Wisła'' w 76 rocznicę zakończenia przez GO ,,Wisła'', dowodzoną przez generała dywizji Stefana Mossora, ukraińskiego ludobójstwa na narodzie polskim.
Cześć Ich Pamięci!
Oskrzydlamy banderowców. Na stoku wzgórza usadowił się RKM, którego obsługa - strzelcy Zydlewicz i Krawiec - położyło trupem ,,Wija'' - zastępcę dowódcy sotni UPA
poniedziałek, 1 maja 2023
W przededniu drugiej Wołynki
"W Polsce panuje chaos. Mościcki wydał odezwę do narodu polskiego, w której zaklina się na honor. To nam się podoba: najpierw zwiać za granicę, a potem rozprawiać o honorze."
Polak ostrzący ostrze gilotyny na własną egzekucję
czwartek, 27 kwietnia 2023
Wiceprezydent Nowak - miejsca dla masztu i biało - czerwonej na rondzie Obrońców Birczy nie ma i nie będzie!
Naprawdę tą bandę durni rządzących w ratuszu Elblągiem, należy jak najszybciej, dosłownie wywieźć stamtąd na taczkach.
sobota, 22 kwietnia 2023
Ludobójstwo i zagłada miejscowości Buszcze powiat Brzeżany
Po najkrwawszym ataku band UPA na Buszcze 22 stycznia 1944 roku, mama mojej Najukochańszej Lideczki, Anna Paradowska z domu Szwec, wraz ze swoją siostrą Franią zgłosiły się na ochotnika, na roboty do Niemiec wraz z wieloma innymi mieszkańcami tej miejscowości. Obie miały wtedy po niespełna 14 i 13 lat. Koniec wywózki na roboty do Niemiec zakończył się jednak dla nich obu, nie w III Rzeszy, ale na bocznicy dworca kolejowego w Krakowie, w pierwszych dniach lutego, który to skład Niemcy ,,porzucili'' w tym miejscu w ponad 20 stopniowym mrozie, który stanowiło kilkanaście bydlęcych, zimnych wagonów, licząc na to, że jeśli nie wywiązali się ze swojej brudnej roboty względem III Rzeszy ich ukraińscy lancknechci, to ostatecznie wyręczy ich w tym mróz. Na szczęście Opatrzność miała w tym przypadku odmienne plany od obu zbrodniczych nacji i przysłała na ratunek pasażerom tego transportu śmierci - krakowskich kolejarzy, którzy uwolnili z tej śmiertelnej pułapki wszystkie ofiary tej nieludzkiej translokacji. Wszystkimi nieszczęśnikami tej eskapady, zakończonej nieomal ich śmiercią, jeszcze tego samego dnia zaopiekowały się władze Podziemnego Państwa Polskiego w Krakowie i dowództwo Armii Krajowej, które ulokowało tych ocaleńców, u przygotowanych wcześniej na taką ewentualność krakowskich rodzin, zaś Annę Szwec i jej siostrę Franię u rodzin zastępczych. Mama Lideczki trafiła do jednego z krakowskich właścicieli sklepu mięsnego i rzeźni, u którego pobyt wspominała do końca życia, jako oazę, w której otrzymała oprócz dawno już nie odczuwanego bezpieczeństwa, gdy mogła wreszcie spokojnie przespać całą noc, także wiele rodzinnego ciepła i miłości, aż do czasu, gdy w krótki czas po zakończeniu wojny, cała jej rodzina odnalazła się żywa i mogła powrócić do swoich biologicznych rodziców.
wtorek, 18 kwietnia 2023
Subskrybuj:
Posty (Atom)









